Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt "Czytać można wszędzie". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt "Czytać można wszędzie". Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 maja 2020

Czytać można wszędzie. Miejsce 7 - w domu

"Dom bez książek jest jak ciało bez ducha." Cycero

"Dom bez książek jest jak plaża bez słońca." José Martí

"Dom bez książek to dom bez okien." przysłowie greckie

"Dom, gdzie znajdzie się książka jest przybytkiem słońca, a dom,
 w którym jej nie ma - to czarny kryminał." 
Kornel Makuszyński

"Mieszkanie bez książki ciemniejsze jest niż bez lampy."
 Henryk Sienkiewicz

"Najpiękniejszy pejzaż to półka z książkami." Anatole France

"Powiedz mi, jakie masz książki w domu, a powiem ci, kim jesteś." 
Jarosław Iwaszkiewicz

"Większość domów wartych powyżej $250.000 ma bibliotekę." 
Przemyśl to." Jim Rohn

Czytać można wszędzie, czytać każdy może, a właściwie czytać każdy powinien ... Miejsca gdzie czytamy są różne, tak jak inne są książki, które wybieramy, czas, który poświęcamy lekturze i wreszcie MY sami, współcześni CZYTELNICY: trochę samotnicy lub otwarci na przygodę i ciekawi świata podróżnicy, albo głodni wiedzy naukowcy, czy też powieściowi długodystansowcy ...  Jest jednak jedno, choć nie jedyne, miejsce, które łączy nas wszystkich i od którego nasze - Moje i Twoje Czytelniku tego postu - czytanie się zaczęło?! To miejsce, to właśnie DOM. To w Twoim "magicznym domu" najpierw słuchałeś książek czytanych Ci na głos przez rodziców, babcie lub dziadków ... by później sięgnąć po nie samodzielnie. To tutaj znajdują się ulubione, zaciszne i przytulne zakątki, idealne do zatopienia się w lekturze książki i tutaj też masz pod ręką swój domowy księgozbiór, własną biblioteczkę lub chociaż półeczkę z ulubionymi książkami :-) W obecnej bardzo nadzwyczajnej sytuacji DOMEM są też nasze ... balkony: 
"BALKON - miejsce bezcenne!!!" wg Ignacego z kl.Vh ; "teraz najlepsze miejsce do odpoczynku, zabawy i czytania książek" wg Lieii i Sofii z kl.VIg i "bardzo przyjemnie jest czytać na świeżym powietrzu. Choć nie na kocu wśród kwiatów, dobrym rozwiązaniem jest swój własny balkon"  wg Julii z kl.VIh), tarasy: "najbardziej przyjemne miejsce do czytania książek" wg Roksany z kl.VIb ; "Zawsze na powietrzu uspokajam się i nic mi nie przeszkadza tylko ja i książka, która mi się kojarzy z dzieciństwem bo gdy byłam mała lubiłam ją czytać :) - zdradza Dominika z kl.Vf "), ogrody... Miejsca wewnątrz domu są typowe, ale i nietypowe?! O tym jak bardzo zobaczycie, oglądając film zamieszczony poniżej 😉
Ale najważniejsze jest to, że CZYTAMY👍, bo to:
"zaczarowuje rzeczywistość" (Ignacy z kl.Vh) ; "U nas w domu najchętniej czytamy przed snem, w łóżku. Jest to wtedy dla mnie i dla moich młodszych sióstr czas wyciszenia i relaksu. Można przed zaśnięciem przenieść się do fajnego świata fantazji i wyobraźni. Myślę, że takie czytanie sprawia ,że śpi nam się lepiej i jesteśmy bardziej odstresowani." - Julka z kl.VIb

I to, CO CZYTAMY: "Moja mama postanowiła poczytać horror "To" Stephena Kinga na huśtawce, która wisi na naszym balkonie. Ja postanowiłem wybrać się w dość nietypowe miejsce, mianowicie na pustynię by czytać książkę "Quo Vadis" Henryka Sienkiewicza (tak na prawdę to obraz u rodziców w sypialni). Na kolejnym zdjęciu widać moją siostrę razem z naszym pieskiem Zorką, gdzie w fioletowym namiocie obydwie próbują czytać "Bon czy ton" Grzegorza Kasdepki. Mój tata stwierdził, że idealnym miejscem by przeczytać książkę "Księgi Jakubowe" Olgi Tokarczuk będzie kabina prysznicowa (tylko tam ma trochę spokoju." - pisze Mikołaj z kl.VIIe ; "Seria MAGICZNE DRZEWO - czytam po raz enty" - dodaje Ignacy z kl.Vh  ; "Sherlock Holmes ...wszędzie." - przyznaje Cecylka z kl.VIIe ; "książka W Pustyni i w Puszczy przenosi mnie w świat w szereg nieprzewidzianych zdarzeń. Tłem przygód jest egzotyczna sceneria, która bardzo mi się podoba a zakończenie jest pomyślne dla bohaterów" - wyznaje Igor z kl.Vg ... Pozostałe fascynacje czytelnicze widoczne będą w filmie 😊

Na koniec kilka wypowiedzi, będących jednocześnie hasłami promującymi czytanie 😉:
"Nie ma spania bez czytania" 
"Łóżko służy do czytania - nie do spania" - twierdzi Aleksander z kl.Vh.



PS. Dziękujemy bardzo za przysłanie zdjęć - pomoc, bez której nie moglibyśmy kontynuować tego projektu 💗 



poniedziałek, 9 marca 2020

Czytać można wszędzie. Miejsce 6-sala gimnastyczna

6 marca, przed Międzynarodowym Dniem Kobiet, odbyło się kolejne, szóste już, spotkanie w ramach projektu "Czytać można wszędzie". Tym razem czytaliśmy w tzw. małej sali gimnastycznej, miejscu które kojarzy się bardziej z aktywnością fizyczną niż z ... czytaniem. Ale pozory mylą bo przecież ... czytać można wszędzie 😉 Osobą, która czytała fragment książki autorstwa Sylwii Stano i Zofii Karaszewskiej pt."Ada, to wypada",  była p. Małgorzata Zielińska, nauczyciel wf. Ta książka to nowoczesny poradnik dobrego zachowania, w którym swoje historie opowiadają wyłącznie KOBIETY m.in.: Katarzyna Bonda, autorka kryminałów, Irena Eris, właścicielka kosmetycznego imperium, Dorota Wellman, znana dziennikarka. Pani Małgorzata przedstawiła fragmenty dotyczące odwagi i bezkompromisowości oraz szczęścia. Starała się przekonać, że warto być sobą, rozwijać i uczyć się od najlepszych, pokonywać trudności, podejmować wyzwania, dbać o siebie i dzielić się szczęściem. Warto było posłuchać historii, które mogą inspirować ... i dziewczynki, i chłopców 😊 Niewątpliwą atrakcją tego spotkania był taniec i pokaz akrobatyczny z książkami brawurowo wykonane do piosenek: "Gotta keep reading" i  "Mała książka - wielki człowiek" przez uczennice klas szóstych. Był to prawdziwy show 😊😉, który wzbudził nie tylko podziw, ale i ogromny aplauz. Okazuje się, że książka to nie tylko idealny pod względem ergonomicznym nośnik tekstu, ale także doskonały rekwizyt ... do tańca i gimnastyki. Na koniec p. Małgosia opowiedziała nam o swoim czytaniu. Dowiedzieliśmy się, że p.Zielińska lubi czytać powieści detektywistyczne, psychologiczne i poradniki wspierające i motywujące do rozwoju osobistego i przezwyciężania trudności. Przekonaliśmy się więc po raz kolejny, nie tylko że czytać można wszędzie, ale że czytanie książek wszechstronnie rozwija i wzmacnia.
PS. Dziękujemy p. Bartoszowi Kiciakowi za pomoc w zorganizowaniu kolejnej grupy świetlicowych czytelników i p. Małgorzacie Zielińskiej za udział w projekcie i przygotowanie pokazu taneczno-akrobatycznego.








poniedziałek, 17 lutego 2020

Czytać można wszędzie. Miejsce 5-W gabinecie pedagoga szkolnego

14 lutego miała miejsce kolejna "odsłona" projektu "Czytać można wszędzie". I jak się można domyślać ze względu na przypadające tego dnia Walentynki wybraliśmy na miejsce spotkania gabinet pedagoga szkolego pani Teresy Godlewskiej. Bo właśnie tam mogliśmy porozmawiać o emocjach, które nam towarzyszą na każdym kroku. Tych pozytywnych i negatywnych też 😟 Grupa dzieci ze świetlicy pod opieką pani Katarzyny Mazurek wysłuchała też tekstu książki Anny Llenas "Kolorowy potwór", który posłużył do rozmowy o uczuciach. Pani pedagog wyjaśniła nam, że emocje towarzyszą nam na co dzień i że trzeba je umieć rozpoznawać i "porządkować". Pozytywnymi, nie tylko w dniu św. Walentego, warto się dzielić 😊, a nad negatywnymi panować i rozładowywać w naturalny, lecz niegwałtowny sposób. Poznaliśmy też panią pedagog jako czytelniczkę książek sensacyjnych i pamiętników. Dzieci przekonały się, że lublić, a czasami kochać można nie tylko ludzi, zwierzęta ... ale też pewne czynności. Jedną z nich jest ... CZYTANIE KSIĄŻEK ❤❤❤ Na zakończenie uczestnicy spotkania otrzymali zakładki do książek z cytatem "Bo dla niektórych ludzi warto się roztopić!" ("Kraina lodu"), a pani Teresa Godlewska certyfikat Promotora czytelnictwa.
Dziękujemy za spotkanie i już dzisiaj zapraszamy na następne 8 marca, a gdzie ono się odbędzie dowiecie się z relacji 😉

czwartek, 6 lutego 2020

Czytać można wszędzie. Miejsce 4: W gabinecie pani pielęgniarki.




           Miejscem czwartym, które wybrałyśmy na spotkanie w ramach projektu "Czytać można wszędzie" był gabinet pani pielęgniarki, pani Urszuli Zdybel-Fałdygi. Jest to miejsce szczególne w szkole, kojarzące się z sytuacjami wymagającymi pomocy medycznej. Mało kto jednak wie, że pani Ula ... jest miłośnikiem książek i czytania, który czyta dużo, różnorodnie i z pasją. I wiele jest w stanie poświęcić i zrobić by zdobyć książkę, którą pragnie przeczytać :-) Uczniowie-uczestnicy spotkania wysłuchali książki pt."Smacznego Kolego" autorstwa Urszuli Kozłowskiej, która opowiada o bohaterach piramidy żywieniowej i zachęca do jedzenia warzyw, owoców, nabiału, ryb, mięsa i pieczywa, zwłaszcza razowego. Po lekturze tekstu, a warto było posłuchać jak pani Ula pięknie czyta na głos :-), rozmawialiśmy o zdrowym odżywianiu się, ustalając co należy jeść, a czego raczej unikać w codziennej diecie. 
         Mamy nadzieję, że to spotkanie potwierdziło fakt, że:
-  czytać można wszędzie, 
-  wielu z nas - pracowników SP nr 30 - czyta, 
- czytanie jest przyjemne i pasjonujące, stymuluje mózg, rozwija słownictwo, kształtuje wyobraźnię, dostarcza wiedzy, rozbudza zainteresowania, rozwija wrażliwość, empatię, dostarcza właściwych wzorów zachowania i postępowania ... kształtuje nawyk czytania na całe życie!

PS. Dziękujemy pani Uli za wspaniałe spotkanie, pani Kasi Mazurek za współpracę, a p.Anecie Szadziewskiej za nagranie i montaż filmu.
 Do zobaczenia w miejscu nr 5, które na razie jest tajemnicą :-)

sobota, 14 grudnia 2019

Czytać można wszędzie-odcinek 3

Trzecia odsłona projektu promującego czytanie odbyła się na zajęciach rytmiki w oddziale 0A. Osobą, która opowiedziała nam o swoim czytaniu był pan Michał Jankowski, nauczyciel muzyki w Szkole Podstawowej nr 30 im.Kazimierza Wielkiego w Lublinie. Była to opowieść nietypowa, bo pan Jankowski opowiedział nam o swojej nietypowej pasji, która narodziła się w dzieciństwie. Tą pasją jest kolej. Pan Michał jest pasjonatem pociągów, a nawet posiada uprawnienia dróżnika przejazdowego, to znaczy osoby której zadaniem jest obsługa przejazdów kolejowo-drogowych i przejść dla pieszych. A wszystko to wzięło swój początek ... z czytania. Głośnego, codziennego czytania z Mamą😊. Ulubionym tekstem wybieranym do wspólnej lektury był wiersz Juliana Tuwima "Lokomotywa". I tak z pasji czytania narodziła się inna pasja ...  Pan Michał przeczytał wiersz Tuwima, pozwolił przymierzyć autentyczną czapkę dróżnika 😉Następnie ustaliliśmy co to jest pasja i każdy określił swoje ulubione zainteresowanie. Dzieci przyznały się, że lubią głośne czytanie i że czytają im  nie tylko nauczyciele w szkole,ale i w domu rodzice, babcie lub dziadkowie, a nawet starsze rodzeństwo. Podczas spotkania, tak jak na zajęciach rytmiki, odśpiewali i odtańczyli wesołą piosenkę o lokomotywie.