Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja medialna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja medialna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Dzieła malarskie ożywione przez uczniów w medialno-teatralnym widowisku "Opowieści literackie obrazami inspirowane".

  Projekt "Opowieści literackie obrazami inspirowane" do scenariusza pani Iwony Kozak - nauczycielki języka polskiego, przygotowany został przez uczniów z Koła Teatralnego. Poniżej prezentowane filmy są częścią tego medialno-teatralnego widowiska i wprowadzają nas w klimat odgrywanej sceny. Zdjęcia i montaż filmów to praca uczennic z klasy IIIB gimnazjum: Magdaleny Szubartowskiej, Agaty Szumlak i nauczyciela bibliotekarza - pani Anety Szadziewskiej.
    Pierwszy film nawiązuje do obrazu Giuseppe Arcimboldo "Bibliotekarz" i przenosi nas w klimat powieści Carolsa Ruiza Zafona "Cień wiatru". W roli bibliotekarza z obrazu wystąpił Karol Machoń z klasy VIIa.


    Kolejny film to interpretacja słynnego obrazu Edwarda Muncha "Krzyk", który przywołał pełną tajemniczości i grozy balladę Adama Mickiewicza "Lilije". W roli postaci z obrazu wystąpiła Anna Staszczak z klasy VIIc.



   Ostatni film nawiązuje do obrazu "Czytająca w ogrodzie" (Woman in a garden) współczesnej artystki Barbary Jaśkiewicz (https://barbarajaskiewicz.blogspot.com/). Film przenosi nas do sceny z "Alicji w krainie czarów" Lewisa Carrola. W roli czytającej dziewczyny wystąpiła Julia Sadurska z klasy IIIC gimnazjum.
Napisy końcowe w filmie dotyczą całości projektu teatralno-medialnego.



Życzymy miłego oglądania i zapraszamy na kolejną odsłonę widowiska już w Tygodniu Bibliotek!

czwartek, 19 maja 2016

"chicagoGIRL.facebookowa Rewolucja" - o sile mediów społecznościowych!

    Dnia 16 maja 2016 uczniowie klasy 3b udali się do instytucji Warsztaty Kultury w Lublinie na projekcję filmu "chicago.Girl.facebookowa rewolucja". Film nakręcony został w 2012 roku jako dokument ku pamięci Bassela Shahade- kamerzysty, dziennikarza obywatelskiego rewolucjonistów syryjskich.
    O akcjach protestacyjnych opowiada 19-letnia Ale, która wraz z rodziną mieszka w USA.Jest zwyczajną dziewczyną z college'u, ale zrezygnowała z przyjemności codziennego młodzieńczego życia i poświęciła się swojej misji - wykorzystaniu mediów społecznościowych do walki z dyktaturą w Syrii. Ale jest administratorką fanpage'u na Facebooku "The Syrian Days of Rage", prowadzi konto na Twiterze i non stop pracuje w sieci, aby nagłaśniać sytuację w Syrii w Internecie. Jej materiały otrzymane od świadków wydarzeń w ojczyźnie trafiają na największych stacji telewizyjnych na świecie. Dzięki niej i jej przyjaciołom  z Syrii świat dowiaduje się o prawdzie w tym kraju pogrążonym w wojnie. Ale nie tylko uświadamia ludzi, w tym polityków, o sytuacji w Syrii, ale dokłada wszelkich starań, aby pomóc rewolucjonistom, jak i cywilom - rannym i chorym. Kupuje kamery i sprzęt (by był jak najbardziej niewidoczny), aby przyjaciele w Syrii mogli bezpiecznie filmować wydarzenia rozgrywające się na ulicach. W końcu wyjeżdża do Syrii, aby nieść pomoc medyczną.
   W filmie wykorzystano fragmenty autorskich nagrań Bassela - przyjaciela Ale z Syrii, odważnego dziennikarza obywatelskiego. Są to głównie demonstracje w Syrii, w Hamie oraz Damaszku, ale i Egipcie, Tunezji, Libii i Iraku. Ukazują próby obalenia reżimu tam panującego. Dowiadujemy się, że przekaz władz jest jasny: "Don't mess with us" (Nie zadzierajcie z nami), a bunt w społeczeństwie rośnie i wielu bojowników o wolność z walki ulicznej przenosi się w szeregi tworzącej się Wolnej Armii Syrii (WAS).
    Uważam, że film porusza kwestie, o których my, młodzi Polacy, rozmawiamy tylko od czasu do czasu i to w chwilach głębszej zadumy. Film przybliżył nam życie Syryjczyków, których sytuacja od momentu powstania filmu do tej pory pogorszyła się. Dokument ujawnia moc oddziaływania mediów społecznościowych, ale moim zdaniem nie udaje się Ale tak oddziaływać na świat, aby w pełni zrozumieć i odczuć terror panujący w Syrii. Myślę, że takie okrucieństwo można odczuć i zrozumieć tylko wtedy, gdy jest się blisko niego i doświadcza się go, niestety, na własnej skórze.
     Film jest warty obejrzenia, a świadczy o tym powaga tematu nadal aktualnego i ważnego dla świata. Samo zachowanie gimnazjalistów podczas projekcji, którzy w ciszy i skupieniu, bez zbędnych komentarzy obejrzeli ponad 1,5 godzinny film również pokazuje, że był to nie stracony czas.
       Po filmie dyskusję o filmie moderowała pani edukator filmowa i teatralna. W dyskusję chętnie włączył się Wiktor. Na koniec podzieliliśmy się na dwa zespoły i metodą impro teatru próbowaliśmy odgrywać scenki rozmowy na ważne tematy. Dialog kontynuowaliśmy włączając się kolejno do "gry". Nasze scenki dotyczyły ówczesnego problemu uchodźców oraz umawiania się przez facebook.

                                                                                                                                  Relację napisała: 
Weronika Ciosek, 3b


wtorek, 24 listopada 2015

III B oswaja literaturę!

           Dzisiaj lekcja biologii zamieniła się w lekcję o literaturze. Idąc na zastępstwo bywa, że obawiam się reakcji gimnazjalistów na zajęcia o książkach ze szkolnej biblioteki. Tym razem ( i to kolejny raz w tym roku szkolnym) byłam pozytywnie zaskoczona. Okazuje się, że młodzież jest zainteresowana książką, ale to medium przegrywa i tak z Internetem. To główna przyczyna, że gimnazjaliści czytają mało. Po takich lekcjach, rozmowach, podczas których zaskoczeni są statystykami, ze prawie 60 % Polaków nie czyta, zgłaszają protesty, że czytają w domu, kupują książki i pożyczają je od siebie nawzajem. Zawsze czekam na ten "bunt", bo to oznacza, że temat ich dotyczy, jest dla nich ważny i wszystkich zachęca do dyskusji. Skłania to również mnie i klasę do podjęcia kroków ku temu, aby udowodnić, że młodzi ludzie też czytają. Moim zdaniem gimnazjaliści są mało zorganizowani, a to wpływa na brak umiejętności wygospodarowania czasu na czytanie. Ta przyczyna ma swoje odzwierciedlenie w poziomie czytelnictwa gimnazjalistów. 
     Uczniowie klasy III B, których pamiętam z klasy pierwszej. bardzo się zmienili nie tylko fizycznie. To grupa ciekawych, dociekliwych i mających swoje zdanie, zainteresowania gimnazjalistów, którzy z chęcią zaangażowali się w wykonywanie prostych ćwiczeń z książkami. 
    Na rozgrzewkę zaprezentowałam uczniom książki "na czasie", tzn. związane tematycznie z zagadnieniami tolerancji, innych kultur, mieszkańców różnych krajów i wyznań. To był wstęp nawiązujący do bieżących wydarzeń na świecie. Powieści wzbudziły zainteresowanie, więc trafiły na ławki uczniów. Do tej grupy książek dołączyłam nowości wydawnicze z biblioteki szkolnej.
     Ćwiczenie pierwsze polegało na podzieleniu się osobistym doświadczeniem i udzieleniem odpowiedzi na pytanie : Czy łatwo mi rozpocząć pisanie pracy pisemnej, np. : opisu, opowiadania, recenzji, rozprawki? Odpowiedź była prawie jednomyślna i brzmiała: NIE! To skłoniło nas do przemyśleń nad pracą pisarzy, którzy poprzez zaciekawienie lub nie pierwszym zdaniem mogą zyskać sobie czytelników i fanów swoich książek lub ich stracić.
       Każdy z uczniów przeczytał pierwsze zdanie z książki. Większość zdań wywołała jakieś emocje i reakcje, a to już był pierwszy krok do sukcesu - zainteresowania się tą lekturą. Uczniowie chętnie przeczytali pierwsze zdania z powieści, które ich rozśmieszyły, zdziwiły, wzruszyły, zastanowiły. Wypisaliśmy je na kartkach. Potem zebrałam je na tablicy on-line jako "Nasze pierwsze zdania".
      Następnie przyjrzeliśmy się okładkom książek i podając własne skojarzenia z nimi związane spróbowaliśmy określić, jakiego rodzaju jest to powieść? Skojarzenia były różne i jak najbardziej trafne.
          Kolejna zabawa dotyczyła pierwszego akapitu książki. Szukaliśmy w nich nowych, nieznanych i trudnych słów lub takich, które lubimy i są dla nas ważne, ciekawe, wyrażające emocje.Wśród wyrazów nieznanych pojawiły się: dygnitarz, spedycja, maniok. 
    Ostatnie zadanie dotyczyło fragmentu książki. Uczniowie otworzyli książki na stronie osygnowanej ulubioną cyfrą.  Ich zadaniem było przeczytać wybrany fragment po to, aby znaleźć tam takie zdanie, które jest im bliskie, z którym mogą się identyfikować, które ich wzrusza lub wywołuje inne emocje. 
           Lekcję uczniowie podsumowali stwierdzeniem, że nie było nudno i że były to "fajne" ćwiczenia. Część z uczniów od razu poprosiła o wypożyczenie książki. I to był mój cel! Udało się!
    Można z radością orzec, że uczniowie oswoili literaturę! A może to literatura oswoiła uczniów!
      

wtorek, 6 października 2015

Co teraz czytasz?

Popatrzcie, co czytają uczniowie naszego gimnazjum! Trzeba przyznać, że niektórzy mnie zaskoczyli i to pozytywnie. Cieszy fakt, że uczniowie czytają książki nie tylko ze szkolnej biblioteki. Lekcje o literaturze, akcje czytelnicze i rozmowy pokazują, że gimnazjaliści chętnie wymieniają się książkami, dość często je kupują, a najchętniej czytają to, co poleca kolega lub koleżanka. Nie znaczy to jednak, że to wystarczy, bo można zauważyć, że często uczniowie nie potrafią się odnaleźć we współczesnym świecie książek, a przez to dotrzeć do tych tytułów i autorów, dzięki którym zaczną czytać oraz rozwiną swoje umiejętności i pasje czytelnicze. Dlatego nadal nie ustaję w działaniach popularyzujących czytanie i rozwijających kompetencje czytelnicze uczniów. Poniżej uczniowie wypisali na tablicy, co obecnie czytają. Praca ta jest podsumowaniem lekcji o literaturze anglojęzycznej w klasach IIB, IIIA, IIID. Akcja kontynuowana jest w sposób tradycyjny w szkolnej bibliotece. Zapraszam! Może dzięki temu inni gimnazjaliści sięgną po te tytuły? Mam taką nadzieję!





czwartek, 20 listopada 2014

Uczniowie tworzą kampanię promującą książki i czytanie

         W październiku i na początku listopada w klasach II a, b, c i d oraz w klasie III b odbyły się, tak jak, w roku ubiegłym lekcje "Biblioteka, książki i czytanie ... Tu warto bywać, to warto robić". I podobne jak w ubiegłej edycji ich efektem jest, a raczej dopiero będzie:-), kampania promująca bibliotekę, książki i czytanie w naszej szkole.
            Podczas pierwszego modułu uczniowie zapoznali się ze sposobami promocji książki i czytania w przestrzeni miejskiej, w aspekcie lokalnym i światowym. Obejrzeli prezentację multimedialną ilustrującą różnorodne sposoby i metody upowszechniania mody na czytanie - murale, plakaty, demotywatory, kampanie społeczne "Czytaj! Zobacz więcej!" i "A Ty do czego używasz książek?", virale biblioteczne. Prezentacja była inspiracją do stworzenia szkolnej kampanii, która zachęci gimnazjalistów do czytania i odwiedzania biblioteki szkolnej. W trakcie drugiego modułu -"Tworzymy kampanię promującą książkę i czytanie" -  powstały plakaty, zdjęcia, koszulki, komiks i filmy, które zaprezentujemy niebawem społeczności szkolnej w formie happeningu. Całe wydarzenie miało być podsumowaniem tegorocznego Międzynarodowego Miesiąca Bibliotek Szkolnych, niestety prace medialne wymagają jednak więcej wysiłku i czasu, który powinien być poświęcony również na naukę :-) Liczymy na wyrozumiałość Twórców i potencjalnych Odbiorców naszej kampanii. A na razie zapraszamy do obejrzenia przygotowań :-)


piątek, 10 stycznia 2014

Kinga i Monika zaplątane w sieci.

            Kinga Majewska i Monika Bąk z klasy IIB to autorki filmu na temat bezpieczeństwa w Internecie. Uczennice przygotowały film w ramach konkursu „Zaplątani w sieci” zorganizowanego przez uczniów z Gimnazjum nr 11 w Lublinie. Konkurs był częścią projektu edukacyjnego „Bezpieczna e-szkoła” koordynowanego przez fundację „5Medium”. Kinga i Monika, uczestniczki koła medialnego, zdobyły I miejsce w konkursie. W nagrodę otrzymały kubeczki promujące projekt i książeczki o demokracji. Film uczennic można obejrzeć na stronie internetowej konkursu www.zaplataniwsieci.blogspot.com/p/konkursy.html oraz stronie www, profilu Facebook naszej szkoły. Uczennice podkreśliły, że w konkursie nie była istotna dla nich nagroda, którą ufundowali uczniowie-organizatorzy, ale satysfakcja, że film został dostrzeżony i pozytywnie oceniony. Kinga i Monika to kreatywne uczennice, które wymyśliły prosty, ale ciekawy pomysł na film. Dotyczył ważnego problemu poznawania nieznajomych w sieci i konsekwencji takich znajomości. Dziewczęta zaangażowały do filmu kilka swoich koleżanek, kolegów. Sceny do filmu  kręciły w szkole, domu i ulicy. Montażu filmu nauczyły się podczas zajęć koła medialnego prowadzonego przez panią Anetę Szadziewską. Umiejętności te wykorzystały do złożenia filmu w wolnym czasie.
           Serdecznie gratulujemy efektu i cieszymy się z waszego zaangażowania, jak i świadomości na temat niebezpieczeństw czyhających w sieci.