poniedziałek, 29 października 2018

#cojaczytam #wolnelektury w kolejnej odsłonie!

Kolejna grupka uczniów zaprezentowała, co czyta i co lubi czytać w ramach kampanii "Pokaż, co czytasz!. Są tu fani fantastyki oraz przygody. Tacy uczniowie mają swoje pasje czytelnicze, mimo że niektórzy bardzo dużo trenują, gdyż są w klasach sportowych. Inni lubią czytać kryminały, a swój wolny czas poświęcają na wolontariat i czytają młodszym dzieciom. 



niedziela, 28 października 2018

Performance "Sezon na zielone kasztany".


Dominika z klasy VIIIa we współpracy ze szkolną biblioteką przygotowała szkolny performance na podstawie książki "Sezon na zielone kasztany"Barbary Kosmowskiej. Do popularyzacji książki wybrałyśmy przestrzeń szkolnego korytarza i długą przerwę. W ten sposób jak najwięcej uczniów i nauczycieli miało okazję zainteresować się wydarzeniem. Do performance przygotowałyśmy też rekwizyty: kasztany (już nie zielone ze względu na porę roku), jesienne liście, pieska, krawat, czerwony zeszyt, lusterko, pióro, worek ze smieciami. Wszystkie te elementy pojawiają się w wybranych do prezentacji opowiadaniach: Taka specjalna smycz, Czerwony zeszyt, Lubię to!, Listy do siostry. W każdej scence uczennica przybierała nieruchomą pozę i wzbudzała zainteresowanie osób idących korytarzem. Uczniowie i nauczyciele zatrzymywali się zaciekawieni i zadawali pytania o to, co się dzieje i co to jest. Uczennica musiała wykazać się aktorstwem i nie wchodziła w konwersacje. Na koniec rozdawała zainteresowanym karteczki zachęcające do przeczytania opowiadań "Sezon na zielone kasztany". Były to króciutkie wypowiedzi bohaterów opowiadań o sobie i ważnych dla nich sprawach. 
Tego samego dnia film dokumentujący wydarzenie został zaprezentowany nauczycielom podczas zebrania humanistów. Teraz czekamy na odzew czytelników i większe zainteresowanie lekturą.  

czwartek, 25 października 2018

#cojaczytam - tworzymy wypowiedź z tytułów książek


Kolejnym sposobem na pokazanie swoich zainteresowań czytelniczych jest zestawienie dowolnych tytułów książek w taki sposób, by utworzyły wypowiedź 
o przenośnym znaczeniu. Tworzymy w ten sposób „a parenthesis”, gdzie poszczególne tytuły oddzielamy od siebie „/”. Powstaje w ten sposób wieloznaczna, lecz ciekawa wypowiedź, niekoniecznie poprawna pod względem gramatycznym. Wybrane książki możemy także ułożyć, sfotografować i w ten sposób "utrwalić" swoją wypowiedź, i jednocześnie pokazać co czytamy.













środa, 24 października 2018

#cojaczytam #wolnelektury na dywanie literackim!

Podczas miesiąca października uczniowie naszej szkoły tworzyli literacki dywan typograficzny. Była to inicjatywa uczniów i nauczycieli bibliotekarzy, którzy w ramach konkursu "Pokaż, co czytasz" dzielili się swoimi lekturami na dywanie. O naszym pomyśle pisaliśmy już wcześniej literacki-dywan-typograficzny, a teraz prezentujemy efekt końcowy - uczniów, którzy tworzyli dywan i pergaminowe dzieło zapełnione tytułami! Chociaż dywan nie jest miękki, perski to można po nim chodzić i wykorzystywać do zabawy - szukania tytułów, a następnie książek w bibliotece!Zdjęcia dywanu wykonano w programie photocollage. Fotografie mogą być punktem wyjścia kolejnych prac twórczych dla czytelników. Dywan literacki może być motywem na torbie bibliofila, na zakładce, koszulce czy bransoletce. Zapewne w przyszłości takie powstaną!





Zróbmy sobie kotylion ...

Akcja przygotowywania kotylionów, a właściwie kokard narodowych trwa😊 
Kolejne zajęcia odbyły się w następujących klasach: VId, IVc, Vg, VIIIe, VIIa i zaplanowane są w klasach: Va i IIIbg.

Click to play this Smilebox slideshow
Create your own slideshow - Powered by Smilebox
Free slideshow design made with Smilebox

Moja zakładka do książki

Wierszem autorstwa Olgi Adamowicz pt. "Zakładka" (dostępny na: https://przedszkolankowo.pl/2017/04/03/zakladka-tekst-wiersza-plansze/ ) rozpoczęły się zajęcia w klasie IIa. Dzieci z uwagą wysłuchały tekstu ilustrowanego obrazkami, po czym sprawnie określiły funkcje zakładek. Mogły także obejrzeć i dotknąć zakładek przyniesionych przez nauczyciela bibliotekarza. Zakładka do książki ma też swoją historię?!?! Drugoklasiści prześledzili ją oglądając prezentację multimedialną. A potem, w dwóch zespołach przystąpili do tworzenia "maksizakładek"😊 Poniżej kilka zdjęć ilustrujących radość tworzenia 😉







#cojaczytam, czyli tworzymy kampanię promującą czytanie

Czytasz? Pokaż to innym!
 Spróbuj zachęcić innych do czytania!
Postaraj przekonać ich, że czytanie to fajna zabawa,
 a nie nudny obowiązek!
 I właśnie na tym polega konkurs Fundacji Nowoczesna Polska - https://wolnelektury.pl/formularz/cojaczytam/
Udział w tym konkursie zaproponowałyśmy kilku grupom uczniów, a w klasie IIIag odbyły się zajęcia prezentujące uczniom nowoczesne metody upowszechniania książek i czytania. Miały one zainspirować młodych czytelników do tworzenia kampanii promującej czytelnictwo w naszej szkole. Nie bez oporów 😉, ale w końcu udało się namówić kilku uczniów do wspólnej zabawy przy tworzeniu sleevface's (zdjęcia poniżej)





A oto efekty ich pracy:



#cojaczytam#wolnelektury



#cojaczytam#wolnelektury



#cojaczytam#wolnelektury


#cojaczytam#wolnelektury

wtorek, 23 października 2018

Magia pisania czyli tworzymy opowiadania z okładek książek

Magia pisania ... Żeby lepiej pisać, trzeba pisać więcej. Żeby pisać więcej, trzeba pisać zawsze, gdy ma się wolne pięć minut... I tak właśnie było w klasie Vb we środę 17 października na lekcji zastępstwie. Uczniowie mieli za zadanie napisać opowiadanie na dowolny temat wplatając w tekst jak najwięcej z ośmiu tytułów książek: "Karolcia" M.Kruger, "110 ulic" M.Gutowskiej-Adamczyk, "Musisz to komuś powiedzieć" B.Ciwoniuk, "Klucze" A.Langa, E.Nowak "Piątki", J.Jagiełło "Czekolada z chili", A.Łaciny "Telefony do przyjaciela" i B.Gawryluk "Bazylia". Poniżej przedstawiamy wybrane opowiadania. 

Wstałam rano. Dzień zapowiadał się ładnie. Było ciepło i słonecznie. 
- Dziś jest piątek!-krzyknęła moja młodsza siostra Karolcia.
Ubrałam się szybko i dopiero wtedy przypomniałam sobie, że nie odrobiłam pracy domowej. "Telefony do przyjaciela"- tylko one mnie uratują, pomyślałam, ale nikt nie odbierał. A mama zaczęła wołać mnie na śniadanie.
-Stygnie Ci czekolada z chili, do której dodała odrobinę bazylii !!! I właśnie w tym momencie zadzwonił telefon. Dzwoniła moja koleżanka mówiąc, że może do mnie przyjść choć mieszkam daleko, aż 110 ulic dalej.
- OK-odpowiedziałam i postanowiłam wyjść jej na przeciw. Szybko się ubrałam i wybiegłam z domu. Spotkałyśmy się w połowie drogi i spóźnione dotarłyśmy do szkoły, gdzie okazało się, że zgubiłam klucze.
-Musisz to komuś powiedzieć, najlepiej mamie-podpowiedziała koleżanka.
"Piątki! Jak ja ich nie lubię!!!" - pomyślałam.
Karina S., kl.Vb

Był piątkowy poranek. "Jak ja lubię piątki!- pomyślała Karolcia, a potem wstała, zjadła śniadanie, wypiła czekoladę z chili i wyszła na spacer ze swoim pupilem, dinozaurem o imieniu Bazylia. Przeszła 110 ulic nim doszła wreszcie do celu. Wyjęła klucze i otworzyła drzwi, które były jednocześnie wejściem na scenę. Okazało się, że był tam nagrywany znany program telewizyjny "Milionerzy", w którym zawsze chciała wziąć udział. "Wykorzystam telefony do przyjaciela. Tylko co zrobię z moim dinozaurem??? - zapytała, a potem dodała - Musisz to komuś powiedzieć, ale najpierw spróbuj wygrać milion!!!"
Ala F., kl.Vb

Wstaję rano i jak zawsze w piątki piję czekoladę z chili. Dzisiaj bardzo się stresuję, bo będę brać udział w "Milionerach". Razem ze mną denerwuje się moja siostra Karolcia. Gdy odpowiadam na kolejne pytania myślę o tym jak dobrze, że są koła ratunkowe. Szczególnie telefony do przyjaciela! Wreszcie pada ostanie pytanie: ile jest ulic w Twoim mieście? Mogę wybrać pomiędzy: a)110 ulic, b)120 ulic, c)118 ulic i d) 116 ulic.  Korzystam z koła i dzwonię do Karolci, która stawia na odpowiedź a. Wygrywam milion!!! "Musisz to komuś powiedzieć!!!"-myślę po drodze do domu. Przed drzwiami mojego mieszkania okazuje się, że nie wiem gdzie są klucze. A za drzwiami mój pies Bazylia szczeka radośnie czekając na spacer. "Kupię mu więcej zabawek! Przecież wygrałem milion!"
Hubert W., kl.Vb

Niezwykły wakacyjny dzień
Pewnego dnia, a były to wakacje, wstałam bardzo wcześnie. Nagle moja mała siostrzyczka Karolcia zaczęła głośno płakać. To tylko zły sen-powiedziała mama, która przybiegła by ją pocieszyć. Jednocześnie rozdzwoniły się nasze telefony. To były telefony do przyjaciela, który chciał się ze mną spotkać. Szłam długo, przez 110 ulic, ale warto było spotkać się by razem wypić  moją ulubioną czekoladę z chili i porozmawiać. 
- Musisz to komuś powiedzieć! - powiedziałam, gdy zdradził mi swój największy sekret. 
- O nie! Zgubiłem klucze! Jak dostanę się do domu?
Nagle zadzwoniła mama, która przypomniała mi o zaproszeniu na "kolorowe piątki", urodziny mojej siostry Karolci. Postanowiłam kupić jej w prezencie psa i nazwać go Bazylia. Drzwi do domu otworzyła mi mama, pokazując klucze, które zostawiłam w drzwiach.
Natalia D., kl.Vb 

Pewnego dnia mała dziewczynka o imieniu Karolcia po raz pierwszy szła do przedszkola. Pierwszy dzień w przedszkolu minął przyjemnie, bo można było grać w  głuche telefony do przyjaciela.  A gdy wróciła do domu, po przejściu 110 ulic, mama zrobiła jej ulubioną czekoladę z chili. Z tej radości "przybiła" z mamą dwie piątki. Zaraz jednak straciła dobry humor, bo przypomniała sobie, że zgubiła klucze do mieszkania. "Musisz to komuś powiedzieć" - pomyślała i zdradziła ten sekret mamie.
-Zrobię Ci herbaty z bazylią. Nie martw się, bo twoje klucze są w mojej torebce.
-Uff!- z ulgą ziewnęła Karolcia i poszła spać.
Roksana Sz.,kl.Vb

PS. Wszystkie w/w tytuły dostępne są w "zjednoczonych" bibliotekach. Zapraszamy do wypożyczania, bo żeby pisać lepiej, trzeba czytać więcej😊


poniedziałek, 22 października 2018

Publikacje historyczne z IPN oddział Lublin.

Lubelskie książki dla Lubelszczyzny – akcja przedłużona do 31 października!


 IPN Lublin we wrześniu 2018 roku rozpoczął akcję „Lubelskie książki dla Lubelszczyzny”. Do instytucji IPN mogą zgłaszać się biblioteki i organizacje pozarządowe, które udostępniają książki zainteresowanym, po pakiet publikacji wydanych przez lubelski Instytut Pamięci Narodowej. Pomysł ma na celu dotarcie i do mniejszych bibliotek, które mogą cierpieć na brak książek o najnowszej historii Polski wydawanych przez IPN. Jest to wyjście naprzeciw potrzebom instytucji w wymiarze regionalnym. 
   Jako regionalny oddział Instytut Pamięci Narodowej promuje wszystko, co związane z dziejami Lubelszczyzny. Chociaż publikacje dotyczące naszego regionu skierowane są głównie do badaczy, historyków, regionalistów, to być może trafią i do tych, którzy chcą zaspokoić swoją ciekawość. Stojące na półce książki mogą też ośmielić niektórych do sięgnięcia po niezwykle ciekawą historię Lubelszczyzny.
   Książki wzbogaciły też zbiory naszej szkolnej biblioteki. Czekają na opracowanie i już niedługo będą gotowe do wypożyczenia. Mamy nadzieję, że bądą z nich korzystać nie tylko nauczyciele historii, ale też inni pracownicy szkoły, uczniowie i ich rodzice.

piątek, 19 października 2018

PoczytajMY! Tym razem o smutnej i pouczającej historii zabawek na przykładzie życia Mata.


Weronika, Julia i Iza z klasy 6 to wyjątkowe uczennice, które poświęcają swój wolny czas na zajęcia z młodszymi. Uczennice są bardzo zaangażowane, chętnie przygotowują się do spotkań. Do czytania wybrały historię misia Mata z książki "Mat i świat". Dzięki opowieściom o misiu z fabryki w Chinach, jego podróży statkiem w pięknym pudełku z kokardą dzieci mogą poznać smutną tak naprawdę historię wielu zabawek. Dodatkowo razem z Matem poznają nowe słowa, miejsca i osoby. Książka otrzymała Nagrodę Literacką im.K.Makuszyńskiego,co podkreśla jej wartość. Uczennice odbyły już spotkania w klasie II oraz dwóch grupach świetlicowych.